Witamy na stronie startowej
św. Bilczewski

Eucharystia – „Wielki Sakrament Życia”
W myśl zasady „sama modlitwa nie wystarcza”, zwracamy w tej książeczce uwagę także na konieczność Komunii świętej. Arcypasterz św. abp J. Bilczewski mówi: „[…] niech odtąd nie będzie u nas nikogo, kto by nawet na Wielkanoc(s. 31) zaniedbał posilić się «Wielkim Sakramentem Życia». Gdyby tacy jeszcze w jakiejś parafii się znaleźli, to byliby to ludzie najbardziej politowania godni, bez pokoju w duszy, zawieszeni dniem i nocą, jak na nitce nad przepaścią zguby wiecznej […]. Módlmy się za nich specjalnie co dzień, a zwłaszcza w czasie Wielkiego Postu, aby czym prędzej pospieszyli otworzyć się na życie łaski Sakramentem Pokuty, a potem przyszli po swoją Hostię świętą, z którą czeka na nich duszpasterz ich z utęsknieniem wielkim […].
Ci zaś pomiędzy nami, którzy dotychczas przystępowali do Stołu Pańskiego tylko raz na rok, niech odtąd przychodzą po Chleb żywy przynajmniej co kwartał; ci, którzy przychodzili co kwartał, niech stawią się przynajmniej co miesiąc; ci, którzy przychodzili co miesiąc, niech przyjdą co tydzień; ci wreszcie, którzy przychodzili co tydzień, niech teraz co dzień wychodzą na zbieranie swojej manny z nieba.
Kapłani, rodzice, opiekunowie, nauczyciele – czyńmy wszystko, co jest w naszej mocy, aby żadne dziecko nie żaliło się, iż dusza i serce jego łaknie już Chleba anielskiego, a nawet przyjaciele nie chcą mu go podać! Troski zaś i starania nasze o spotęgowanie wśród nas życia eucharystycznego popierajmy stale (s. 32) modlitwą. Niech z całej ziemi naszej idzie od starszych i od dzieci do nieba błagalny głos:
Modlitwa o wzrost życia eucharystycznego
Chleba naszego powszedniego daj nam, Panie, dzisiaj i zawsze, nie tylko tego, co pokrzepia ciało, ale i tego, który odżywia duszę. Daj, abyśmy Chleb ten wszyscy w wielkiej mieli czci i cenie, z radością często i co dzień nim się posilali i wciąż nowy czuli głód Jego. Daj, by na tym Chlebie mocnych wyrastały wciąż nowe zastępy nieustraszonych apostołów, gotowych dać życie w obronie wiary świętej i każdej dobrej ludzkiej sprawy. Daj, o Panie, żebyśmy zawsze byli gotowi umierać i komunikować, żeby nikt ze swej winy nie stracił ani jednej Komunii w życiu, żeby nikt nie komunikował niegodnie i nikt z tego świata nie odchodził na sąd Twój, nie przybrawszy sobie w Wiatyku świętym Jezusa na obrońcę swego.
text za św. abp J. Bilczewski
JP II
Modlitwa o beatyfikację i kanonizację Sługi Bożego Jana Pawła II
Boże w Trójcy Przenajświętszej, dziekujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi Papieża Jana Pawła II,
w którym zajaśniała Twoja ojcowska dobroć, chwała krzyża Chrystusa i piękno Ducha miłości.
On, zawierzając się całkowicie Twemu miłosierdziu i matczynemu wstawiennictwu Maryi,
ukazał nam żywy obraz Jezusa Dobrego Pasterza, wskazując świętość, która jest miarą
życia chrześcijańskiego, jako drogę do osiągnięcia wiecznego zjednoczenia z Tobą.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą prosimy z nadzieją,
że Twój Sługa Papież Jan Paweł II, zostanie rychło włączony w poczet Twoich świętych. Amen.
Modlitwa o wyproszenie łask
(do prywatnego odmawiania)
Sługo Boży Janie Pawle II, za Twoim pośrednictwem proszę o łaski dla mnie (i moich bliźnich).
Wierzę w moc mej modlitwy i w Twoją zbawienną pomoc. Wyproś mi u Boga Wszechmogącego
łaski, o które się modlę ... (wymienić prośby).
Uproś mi dar umocnienia mej wiary, nadziei i miłości. Pan Jezus obiecał, że o cokolwiek w Jego
imię poprosimy to otrzymamy. Dlatego i ja, Panie, pełen ufności, proszę Cię o potrzebne
mi łaski, za wstawiennictwem Sługi Bożego Jana Pawła II. Wysłuchaj mnie, Panie. Amen.
Módlmy się ...
Modlitwy Ojca Świętego Jana Pawła II
O Duchu prawdy, który zstąpiłeś w dniu Pięćdziesiątnicy, by kształtować nas w szkole Bożego słowa, wypełnij w nas tę misję, którą powierzył Ci Syn. Napełnij wszystkie serca i podtrzymuj w nich gorące pragnienie tego, co jest w życiu naprawdę wielkie i piękne, tęsknotę za ewangeliczną doskonałością, pasję zbawiania dusz. Wspieraj "robotników żniwa" i udzielaj duchowej płodności ich trudowi na niwie dobra. Spraw, by nasze serca były całkowicie wolne i czyste, pomóż nam żyć, w pełni naśladując Chrystusa, abyśmy kiedyś mogli zakosztować Twojego najwyższego daru: radości, która się nigdy nie kończy. Amen.
Panie Jezu, który niegdyś wezwałeś pierwszych uczniów, aby stali się rybakami ludzi, niech także i dziś rozbrzmiewa Twoje łagodne wezwanie: "Pójdź za Mną"! Udziel chłopcom i dziewczętom tej łaski, by radośnie odpowiedzieli na Twój głos! Wspieraj w apostolskim trudzie naszych biskupów, kapłanów i osoby konsekrowane.
Obdarz wytrwałością naszych seminarzystów i wszystkich tych, którzy realizują swój ideał życiowy w pełnym oddaniu się Twej służbie. Rozbudź w naszych wspólnotach zapał misyjny. Poślij, o Panie, robotników na swoje żniwo i nie pozwól, by brak pasterzy, misjonarzy i tych, którzy poświęcają życie sprawie Ewangelii, doprowadził ludzkość do zguby. Maryjo, Matko Kościoła, wzorze wszystkich powołań, pomóż nam odpowiedzieć "tak" Panu, który wzywa nas do współpracy w Bożym planie zbawienia. Amen.
Panie Jezu Chryste, Pasterzu naszych dusz, który nieustannie pełnym miłości wzrokiem wzywasz żyjących pośród trudności współczesnego świata młodych ludzi, mężczyzn i kobiety, otwórz ich umysły, by pośród wielu głosów rozbrzmiewających wokół nich rozpoznali Twój głos, tak różny od innych, łagodny i zarazem potężny, który także dzisiaj powtarza: "przyjdź i chodź za Mną".
Wzbudź w sercach naszej młodzieży wielkoduszny zapał, spraw, że stanie się wrażliwą na oczekiwania braci, którzy wołają o solidarność, pokój, prawdę i miłość. Skieruj serca młodych ludzi na drogę ewangelicznego radykalizmu, który może współczesnemu człowiekowi objawić niezmierzone bogactwa Twojej miłości. Wezwij ich, przyciągnij do siebie z właściwą Tobie dobrocią. Weź ich, aby zaznali słodyczy bycia Twoją własnością! Poślij ich, by głosili Twoją prawdę i w ten sposób na zawsze pozostali w Tobie. Amen.
Panie Jezu, który posłałeś tych, których chciałeś, poślij wielu do pracy dla Ciebie, do pracy z Tobą. Ty, który oświeciłeś swoim słowem tych, których powołałeś, oświeć nas darem wiary w Ciebie. Ty, który podtrzymywałeś ich w trudnościach, pomóż nam przeżyć nasze trudności. A jeśli ktoś pójdzie za Tobą, niech Twoja miłość ogrzewa to powołanie od chwili jego powstania, zapewnia mu wzrost i wytrwanie do końca. Amen.
Do Ciebie się zwracamy, Matko Kościoła. Do Ciebie, której "fiat" otworzyło drzwi dla obecności Chrystusa w świecie, w historii i w duszach; do Ciebie, która przyjęłaś z pokornym milczeniem i całkowitym oddaniem się wezwanie Najwyższego.
Spraw, by liczni mężczyźni i kobiety potrafili dziś znów rozpoznawać zapraszający głos Twojego Syna: "Pójdźcie za Mną" Spraw, by znaleźli odwagę potrzebną, aby opuścić swoje rodziny, zajęcia, ziemskie nadzieje i pójść za Chrystusem drogą przez Niego wyznaczoną.
Wyciągnij swoją, matczyną rękę nad misjonarzami rozproszonymi po całym świecie, nad zakonnikami i zakonnicami pomagającymi starszym, chorym, niepełnosprawnym, sierotom; nad zaangażowanymi w nauczanie, nad członkami instytutów świeckich, będących cichym zaczynem dobrych dzieł; nad tymi, którzy w klauzurze żyją wiarą i miłością, wypraszając zbawienie świata. Amen.
O powołaniu...
"Głęboko wierzę w ideę powołania. Wierzę, że każdy człowiek otrzymuje od Boga powołanie. I nie tyle jest to powołanie do czegoś, co powołanie do istnienia. Jak widać z lektury Biblii, zagadnienia powołania i stwarzania są bardzo silnie ze sobą połączone. Rzeczy istnieją, ponieważ Bóg nadał im nazwy i imiona. "Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię" (Iz, 49, 1). Jesteśmy wezwani do pełni życia.
I dlatego wierzę w ideę powołania. Bóg powołuje. Ale nie wygląda to tak, że odzywa się dzwonek telefonu, podnoszę słuchawkę i słyszę, jak po drugiej stronie Bóg mówi do mnie: "Pójdż Tymoteuszu". To kwestia znacznie bardziej ontologiczna, to coś, co dotyka głębi naszego jestestwa. Ja również nie słyszałem żadnego głosu, ale nie powiedziałem też sobie: "O tak, to jest zawód, który chciałbym wykonywać". Zrozumiałem, kim mam być i do czego zostałem powołany."
"Wszystkie rzeczy mają swój szczególny cel. Wszystkie rzeczy są posłuszne jednemu prawu. Wszystko rozwija się ku z góry ustalonemu celowi. Także dla każdego z nas Bóg wytyczył drogę, powołanie i podarował oprócz życia fizycznego, życie łaski. Przychodzi dzień kiedy zauważamy, że wokół nas są inne stworzenia i gdy zauważamy to poza sobą, nowe stworzenie rozwija się w nas. Jest święty i tragiczny moment przejścia z dzieciństwa do młodości. Stawiamy przed sobą problem naszej przyszłości. Nie mamy go rozwiązywać w wieku 15 lat, ale jest dobrze ukierunkować całe życie ku tej drodze, na którą Bóg nas wzywa. Od podążania za naszym powołaniem zależy nasze szczęście na ziemi i w wieczności".

"Co to jest powołanie? Jest darem Bożym, czyli pochodzi od Boga. Jeśli jest darem Bożym to powinniśmy się troszczyć, by rozpoznać wolę Bożą. Musimy wkroczyć na tę drogę: jeśli Bóg chce, nigdy nie wyważając drzwi, kiedy Bóg zechce, jak Bóg zechce".
"Każde powołanie jest powołaniem do macierzyństwa, fizycznego, duchowego, moralnego. Bóg złożył w nas instynkt życia. Kapłan jest ojcem, siostry zakonne są matkami, matkami dusz. Biada tym młodym ludziom, którzy nie przyjmują powołania do rodzicielstwa. Każdy musi przygotować się do własnego powołania: przygotować się aby być dawcą życia przez poświęcenie jakiego wymaga formacja intelektualna; wiedzieć, czym jest małżeństwo "sacramentum magnum"; poznać inne drogi; kształtować i poznawać własny charakter"
"Wszystkie drogi Pana są piękne, byle tylko prowadziły do takiego celu: zbawić naszą duszę i doprowadzić wiele innych dusz do nieba, aby oddać chwałę Bogu".
art. ze strony adonai.pl
Życzenia
Drogi Księże Jerzy!

Z okazji Twoich imienin,
składamy Ci najlepsze życzenia:
Bożej radości,
aby towarzyszyła Ci ona
w każdym dniu kapłańskiej posługi
oraz wielu życzliwych serc ludzkich,
gotowych przyjść Ci z pomocą w głoszeniu
Dobrej Nowiny.
Modlimy się dzisiaj,
by Bóg błogosławił Cię
oraz obdarzał nieustannie swoją łaską i pokojem.
Niech przedłuża lata Twego życia
i pozwoli jak najowocniej dalej służyć
budowaniu Królestwa Bożego na ziemi.

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)














.jpg)